Chcą się włamać do naszego wodnego skarbca

Prezes Glapiński szczyci się, że NBP zgromadziło w narodowym skarbcu tyle złota, że możemy być spokojni, kiedy nadejdą naprawdę trudne chwile. W rejonie zawierciańskim mamy własny, ale wodny skarbiec, zbiornik podziemny wody GZWP 454, który zabezpiecza nas w wodę na pokolenia. Jednak ktoś się chce do tego skarbca włamać, żeby dobrać się do znajdujących się tam złóż cynku i ołowiu. Żeby to zrobić, chce nas pozbawić naszego wodnego „złota”, wylać je do rzek i zanieczyścić. Chce szybko zarobić i krótko działać. A później zostaniemy sami z problemem braku wody, której wartość na świecie już dziś przewyższa jakiekolwiek inne surowce i minerały.

W rejonie Zawiercia głównym źródłem zaopatrzenia w wodę są ujęcia zlokalizowane w obrębie Głównego Zbiornika Wód Podziemnych (GZWP) nr 454, znanego jako zbiornik Olkusz–Zawiercie. Jest to drugi co do wielkości zbiornik pod względem zasobów dyspozycyjnych w województwie śląskim, z zasobami wynoszącymi 391 tys. m³ na dobę, oraz szósty pod względem powierzchni, obejmując 758,6 km² .​

W 2014 roku zużycie wody w powiecie zawierciańskim, obejmujące potrzeby mieszkańców, przemysłu oraz innych użytkowników, wyniosło około 12 mln m³ rocznie.​

Obecnie kanadyjska firma Rathdowney Resources planuje budowę podziemnej kopalni cynku i ołowiu na terenie czterech gmin powiatu zawierciańskiego: Zawiercia, Poręby, Łaz i Ogrodzieńca . Planowana eksploatacja zakłada wypompowywanie około 60 mln m³ wody rocznie, co pięciokrotnie przewyższa obecne zużycie w powiecie. Z tej ilości, aż 48 mln m³ miałoby być odprowadzane do rzek, co oznaczałoby bezpowrotną utratę znacznych zasobów wody.​

Eksploatacja kopalni może mieć poważny wpływ na GZWP 454. Wydobycie rud cynku i ołowiu wiąże się z ryzykiem zanieczyszczenia wód podziemnych metalami ciężkimi, takimi jak ołów, kadm, arsen czy tal. Procesy utleniania siarczków metali mogą prowadzić do przedostawania się tych substancji do wód gruntowych, co stanowi zagrożenie dla jakości wody.​

W związku z planami budowy kopalni, lokalne społeczności i samorządy wyraziły swoje obawy. Rada powiatu zawierciańskiego oraz gmin Zawiercie, Ogrodzieniec, Poręba i Łazy podjęły uchwały sprzeciwiające się inwestycji, wskazując na ryzyko degradacji środowiska i utraty cennych zasobów wodnych.​ Nikt oprócz inwestora nie chce takiego przedsięwzięcia.

W obliczu rosnącego zagrożenia suszą i zmian klimatycznych, ochrona zasobów wodnych staje się priorytetem. Planowana inwestycja budzi poważne wątpliwości co do jej wpływu na środowisko i dostępność wody dla przyszłych pokoleń. Czy damy się wodzić za nos przedsiębiorcom nastawionym na zysk przy zastosowaniu rabunkowej gospodarki, niszczącej zarówno charakter naszego regionu, jak i najistotniejszy nasz skarb – wodę?

Zobacz inne wpisy

24.08.2023

List otwarty do prezydenta RP

W chwili obecnej nowelizacja ustawy Prawo geologiczne i górnicze leży na biurku Prezydenta RP. Tylko Prezydent może w tej chwili nie dopuścić do wprowadzenia w...
02.08.2023

Projekt zmian w ustawie pgg – do kosza!

Nie wiemy czy racjonalne myślenie czy też totalny społeczny opór (nie mylić z totalną opozycją) spowodowały, że Senat RP w całości odrzucił projekt zmian w...
19.06.2023

Odzieranie samorządu z samorządności czyli nowy projekt prawa geologicznego i górniczego

Zerowy pit dla młodych, później Polski Ład i obniżenie PIT do 12 procent. Na tych działaniach polskie gminy – wg Związku Miast Polskich – stracą...