Czy samorządy ziemi zawierciańskiej obronią region przed kopalnią?

Czas na sprawdzian skuteczności

Mieszkańcy powiatu zawierciańskiego toczą wieloletnią, heroiczną batalię przeciwko planom budowy kopalni rud cynku i ołowiu. Dzięki ogromnemu zaangażowaniu społecznemu, popartemu twardymi działaniami m.in. stowarzyszenia „Nie dla kopalni Zn-Pb”, udało się zahamować plany inwestora, który w akcie desperacji wystepuje z wnioskami o kolejne przedłużenia koncesji na badania tych złóż, choć wszystko dawno już zostało zbadane. Dziś jednak nad regionem znów zawisło widmo eksploatacji, a kluczowe pytania brzmią: czy lokalne samorządy potrafią działać równie skutecznie w obliczu nowych przepisów? Czy obronią region przed uznaniem tutejszych złóż za strategiczne? Decyzja w tej sprawi miała zapaść do 30 maja br, ale Ministerstwo Klimatu i Środowiska dało sobie jeszcze miesiąc czasu na jej podjęcie. Co z tego wynika? Ministerstwo się waha, a zatem zwłaszcza samorząd zawierciański gminny, powiatowy i śląski wojewódzki może położyć na szalę swoje argumenty, by pomóc władzom państwa podjąć oczekiwaną w regionie decyzję.

Nowe zagrożenie: Ustawa o złożach strategicznych

Nowelizacja Prawa geologicznego i górniczego, wprowadziła pojęcie „złoża strategicznego”. Uznanie danego złoża za strategiczne przez Głównego Geologa Kraju daje m.in. możliwość odgórnego zablokowania planów zagospodarowania przestrzennego gmin, drastycznie ograniczając prawa samorządów oraz samych mieszkańców do decydowania o przeznaczeniu własnych działek.

Z oficjalnych dokumentów, które ujrzały światło dzienne – w tym z najnowszego, szczegółowego pisma Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego (PIG-PIB) z dnia 2 kwietnia 2026 roku (sygn. GGB.511.16.2026.2.MJ) skierowanego do Głównego Geologa Kraju – wynika, że Ministerstwo Klimatu i Środowiska intensywnie bada procedury uznania okolicznych złóż za strategiczne. Pod lupę wzięto m.in. złoże „Siewierz”, które bezpośrednio sąsiaduje i przenika się z obszarami powiatu zawierciańskiego.

Złoże „Siewierz” nie jest strategiczne

Oficjalne stanowisko PIG-PIB, podpisane przez Dyrektora Instytutu prof. dr. hab. Krzysztofa Szamałka, spowodowało, że mieszkańcy gminy Siewierz mogą odetchnąć z ulgą. Złoże cynku i ołowiu znajdujące się w tamtym rejonie nie jest strategiczne. Siewierzanie mają szczęście, że „ich” cynk i ołów występuje w małej ilości. Jest to złoże o 110 razy mniejsze, niż złoże „Zawiercie 3”.

Czy to źle wróży mieszkańcom powiatu zawierciańskiego? To zależy, jak do sprawy podejdą decydenci z Warszawy. Według klasyfikacji Unii Europejskiej cynk i ołów w ogóle nie są ujęte jako złoża strategiczne, a jedynie kluczowe. To w hierarchii zapotrzebowania na surowce kilka stopni niżej. Ale dla zawiercian może mieć podstawowe znaczenie znaczenie. Uznanie złóż za strategiczne to blokada planistyczna, blokada samodzielności w dysponowaniu gruntami przez samorząd i osoby prywatne, blokada przyjętej strategii rozwoju gminy, powiatu, regionu. Przy uznaniu tych złóż za kluczowe nie ma takich blokad i ograniczeń.

Gdzie jest głos włodarzy z Zawiercia i okolic?

W tym miejscu rodzi się kluczowe pytanie do prezydentki Zawiercia, starościny zawierciańskiej oraz burmistrzów i wójtów sąsiednich gmin: Czy samorządy zawierciańskie skutecznie potrafią działać w sferze formalno-prawnej, by zablokować te dążenia? Czy potrafią wspólnie i z osobna stworzyć lobby, pozyskać parlamentarzystów i liczące się autorytety, aby nie dopuścić do uznania złoża „Zawiercie 3” za strategiczne? Mają na to czas do końca czerwca.

W opinii PIG-PIB wyraźnie zaznaczono, że to właśnie wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast posiadają najbardziej aktualną wiedzę o zagospodarowaniu terenu, a przepisy (art. 94a Pgg) nakazują zasięgnięcie ich opinii przed podjęciem decyzji o strategicznym charakterze złoża.

Czas na kategoryczne „NIE” ze strony samorządów

Mieszkańcy regionu nie chcą powtórki z historii, w której zagraniczny kapitał przy wsparciu centralnych urzędników próbuje decydować o losach ziemi zawierciańskiej. Argumenty naukowe i geologiczne są jednoznaczne – te złoża nie kwalifikują się jako strategiczne z punktu widzenia racjonalnej gospodarki. Z raportu technicznego wykonanego na zlecenie firmy zainteresowanej budową kopalni wynika, że aby dostać się do złóż cynku i ołowiu trzeba rocznie wypompować 60 milionów metrów sześciennych wód podziemnych. Wód, które w czasach zmian klimatycznych i postępującej suszy mogą okazać się zbawieniem dla całej wschodnio – północnej części województwa śląskiego. To kolejny argument, żeby komukolwiek wybić z głowy grzebanie pod ziemią i zanieczyszczenie lub uszczuplenie zasobów tych wód. To są bowiem prawdziwe strategiczne złoża obecnych czasów.

Czy lokalni włodarze wykorzystają tę argumentację? Czy wejdą w twardy dialog z Ministerstwem Klimatu i Środowiska? Oczekujemy od samorządów zawierciańskich nie tylko deklaracji, że są przeciwni, ale natychmiastowych, transparentnych i zdecydowanych działań prawnych i politycznych. Czas pokazać, że interes i bezpieczeństwo mieszkańców są ważniejsze niż lobbing surowcowy.

Zobacz inne wpisy

24.08.2023

List otwarty do prezydenta RP

W chwili obecnej nowelizacja ustawy Prawo geologiczne i górnicze leży na biurku Prezydenta RP. Tylko Prezydent może w tej chwili nie dopuścić do wprowadzenia w...
02.08.2023

Projekt zmian w ustawie pgg – do kosza!

Nie wiemy czy racjonalne myślenie czy też totalny społeczny opór (nie mylić z totalną opozycją) spowodowały, że Senat RP w całości odrzucił projekt zmian w...
19.06.2023

Odzieranie samorządu z samorządności czyli nowy projekt prawa geologicznego i górniczego

Zerowy pit dla młodych, później Polski Ład i obniżenie PIT do 12 procent. Na tych działaniach polskie gminy – wg Związku Miast Polskich – stracą...