Do 30 kwietnia br. Ministerstwo Klimatu i Środowiska ma podjąć decyzję w sprawie uznania lub nie złóż cynku i ołowiu w naszym regionie za strategiczne. Co to oznacza dla mieszkańców i samorządu?
Co się zmienia dla samorządu
- Mniej swobody w planowaniu
W dokumentach planistycznych (studium, MPZP) trzeba uwzględnić i chronić złoże. Trudniej przeznaczyć teren pod zabudowę mieszkaniową, turystykę czy inne inwestycje, które mogłyby złoże „zablokować”. - Presja na „niezabudowywanie” terenu
Pojawią się ograniczenia lub wyłączenia z zabudowy, by nie utrudnić przyszłej eksploatacji. - Decyzje częściowo „z góry”
W praktyce rośnie rola administracji rządowej – lokalne władze mają mniejszy wpływ na ostateczny kierunek zagospodarowania. - Ryzyko konfliktów planistycznych
Kolizje z już przyjętymi planami, strategią rozwoju (np. turystyka) czy interesami inwestorów.
Co to oznacza dla mieszkańców
- Niepewność inwestycyjna
Kupno działki czy budowa domu w rejonie złoża może być utrudniona lub zablokowana. - Spadek wartości nieruchomości (lokalnie)
Sam fakt „złoża strategicznego” może obniżać atrakcyjność terenu. - Perspektywa eksploatacji
Jeśli dojdzie do uruchomienia wydobycia: hałas, ruch ciężarówek, zmiany krajobrazu, potencjalne obawy o wodę i środowisko.
Ministerstwo otwiera drzwi i zaprasza do wydobycia
Uznanie złóż cynku i ołowiu w regionie zawierciańskim za „strategiczne” to jakby zaproszenie i zapewnienie dla inwestorów, że państwo jest przychylne budowie kopalni w tym miejscu. Wbrew oczekiwaniom mieszkańców i wbrew decyzjom samorządu.
Ważne jest, że cynk i ołów nie są obecnie wymieniane jako surowce strategiczne (ang. Strategic Raw Materials – SRM) w ścisłej definicji Critical Raw Materials Act (CRMA) Unii Europejskiej. UE skupia się na 17–34 materiałach kluczowych dla technologii cyfrowych, zielonej transformacji i obronności (m.in. lit, miedź, kobalt, magnez, metale ziem rzadkich, nikiel). Cynk i ołów nie znalazły się na tej głównej liście strategicznej.
Dlaczego zatem państwo polskie chce je za takie uznać?
PODPISZMY PROTEST WOBEC UZNANIA CYNKU I OŁOWIU ZA ZŁOŻA STRATEGICZNE
Burmistrzyni Ogrodzieńca, Anna Pilarczyk odpowiedziała na apel naszego Stowarzyszenia i wystosowała do mieszkańców swojej gminy prośbę o zbieranie podpisów przeciwko uznaniu złóż cynku i ołowiu za strategiczne. Listy można podpisywać w urzędzie, u sołtysów, w lokalnych sklepach, placówkach publicznych. Uważamy, że nadeszła najwyższa pora, żeby pokazać władzy państwowej, ministerialnym urzędnikom i parlamentarzystom z naszego regionu, co myślimy na ten temat.
Mamy nadzieję, że również władze Zawiercia, Łaz i Poręby dołączą do tej inicjatywy. Czasu jest mało, ale możemy pokazać, jak wielu z nas nie wyobraża sobie naszej Jury z kopalnią w tle.
