W obliczu dynamicznych zmian klimatycznych i wzrastającego zapotrzebowania na wodę, kwestia ochrony zasobów wodnych staje się jednym z najważniejszych wyzwań środowiskowych i społecznych naszych czasów. Problem ten szczególnie mocno dotyka rejon zawierciański, gdzie znajduje się jeden z najcenniejszych w Polsce Głównych Zbiorników Wód Podziemnych – GZWP 454 (Olkusz–Zawiercie). Dodatkowym i poważnym zagrożeniem dla jego przyszłości są plany budowy podziemnej kopalni cynku i ołowiu w tym regionie.
Woda pod presją zmian klimatu
Jak wynika z debat i analiz przedstawionych podczas konferencji „Blue Deal Congress – Changing the future” (14 maja 2025 r., Warszawa), wzrost temperatury, ekstremalne zjawiska pogodowe i zaburzenia cyklu opadów mają ogromny wpływ na dostępność oraz jakość wody. Polska już dziś retencjonuje zaledwie 7,5% rocznego odpływu wód powierzchniowych, a straty w sieciach wodociągowych sięgają niemal 15% – to ponad 300 mln m³ rocznie. Eksperci są zgodni: konieczne są pilne działania, które zabezpieczą zasoby wodne dla przyszłych pokoleń.

GZWP 454 – wodna ostoja Zagłębia
GZWP 454 to jeden z najważniejszych zbiorników wód podziemnych w Polsce, zaopatrujący w wodę m.in. mieszkańców Zawiercia, Dąbrowy Górniczej, Będzina, Łaz, Poręby i okolicznych miejscowości. Jego zasoby dyspozycyjne szacowane są na 391 tys. m³ na dobę, a powierzchnia obejmuje blisko 760 km².
W kontekście postępujących zmian klimatycznych zbiornik ten pełni funkcję strategicznego „rezerwuaru bezpieczeństwa”. Tymczasem pojawia się realne zagrożenie dla jego istnienia – planowana budowa kopalni rud cynku i ołowiu przez firmę Rathdowney Resources.
Kopalnia kontra woda – realne ryzyko
Według udostępnionych planów, przyszła kopalnia będzie wymagała ciągłego wypompowywania ogromnych ilości wody – nawet do 60 milionów m³ rocznie. Co najmniej 80% tej wody miałoby być odprowadzane do rzek, co oznacza jej bezpowrotną utratę z ekosystemu zbiornika. Dla GZWP 454 byłby to cios o długofalowych, nieodwracalnych skutkach.
Dodatkowo, działalność górnicza niesie ryzyko zanieczyszczenia wód podziemnych metalami ciężkimi (m.in. ołowiem, kadmem, arsenem, talem). Utlenianie siarczków metali może powodować przedostawanie się toksycznych związków do warstwy wodonośnej – co stanowi zagrożenie dla zdrowia ludzi i całych ekosystemów.
Społeczny sprzeciw i głos rozsądku
Planowana inwestycja spotkała się ze zdecydowanym oporem lokalnych społeczności. Uchwały sprzeciwiające się budowie kopalni przyjęły m.in. Rada Powiatu Zawierciańskiego oraz rady gmin Zawiercie, Poręba, Ogrodzieniec i Łazy. Mieszkańcy obawiają się nie tylko utraty dostępu do czystej wody, ale również degradacji środowiska naturalnego, w tym unikalnych krajobrazów Jury Krakowsko-Częstochowskiej.
Eksperci podczas kongresu Blue Deal jednoznacznie wskazali, że inwestycje w wodę muszą być planowane z myślą o przyszłości – zarówno tej najbliższej, jak i odległej. Bez danych, monitoringu i zrównoważonych decyzji, grozi nam nie tylko niedobór wody, ale i utrata zaufania społecznego oraz osłabienie atrakcyjności inwestycyjnej całych regionów.
Woda to więcej niż zasób – to gwarancja przyszłości
W dobie kryzysu klimatycznego woda staje się równie ważnym czynnikiem jak energia – wpływa na konkurencyjność gospodarki, jakość życia, zdrowie publiczne i rozwój lokalnych społeczności. Dlatego decyzje o tak poważnych inwestycjach jak budowa kopalni powinny być poprzedzone nie tylko oceną ekonomiczną, ale przede wszystkim środowiskową i społeczną.
GZWP 454 to skarb, który musimy chronić – nie tylko dla nas, ale i dla kolejnych pokoleń. Budowa kopalni cynku i ołowiu w jego bezpośrednim sąsiedztwie to zbyt wielkie ryzyko, którego konsekwencje mogą okazać się nieodwracalne.
Nie dajmy się odwodnić. Zadbajmy o naszą wodną przyszłość – zanim będzie za późno.